CWPCentrum Wiedzy Psychologicznej
Menopauza i perimenopauza w gabinecie psychologa: jak wspierać klientkę

Lekcja demonstracyjna · bez logowania

Dla kogo jest ten kurs i gdzie kończy się kompetencja psychologa?

19 minModuł: Co dzieje się w ciele: perimenopauza, menopauza, postmenopauza

Marzanna (49), księgowa w średniej firmie, przychodzi do gabinetu w dużym mieście z gotowym zdaniem: „Powiedziano mi, że to wiek i że mam się przyzwyczaić”. Od roku budzi się w nocy mokra od potu, w pracy gubi wątek w połowie zdania, a w domu wybucha o drobiazgi, po czym płacze w łazience przy odkręconym kranie, żeby nikt nie słyszał. Miesiączki przychodzą raz po trzech tygodniach, raz po dwóch miesiącach. Lekarka rodzinna zleciła morfologię i badanie tarczycy, wyniki były prawidłowe, więc zasugerowała więcej odpoczynku. Marzanna nie wie, czy ma depresję, czy zwariowała, czy to rzeczywiście „po prostu wiek”. Boi się, że psycholożka powie jej to samo.

Ten kurs jest o tym, co zrobić w takiej chwili. Menopauza a psychika to temat, który w gabinecie rzadko przychodzi pod własną nazwą. Klientki mówią o bezsenności, o lęku, o spadku nastroju, o kłopotach z koncentracją, o tym, że „nie poznają siebie”. Zadaniem psychologa jest usłyszeć, że za tymi słowami może stać zmiana w ciele, nie przypisać jej wszystkiego na ślepo i nie odesłać klientki z hasłem, że tak już jest.

Dla kogo jest ten kurs?

Napisaliśmy go dla psychologów i psychoterapeutów, którzy pracują z dorosłymi: w gabinecie prywatnym, w poradni, na oddziale, w praktyce online i w małej miejscowości, gdzie do ginekologa albo endokrynologa trzeba jechać do sąsiedniego miasta. Przyda się też psychiatrom i lekarzom w trakcie specjalizacji, którzy chcą uporządkować, co z wiedzy o menopauzie przekłada się na rozmowę z pacjentką. Nie zakładamy wiedzy medycznej. Pojęcia wyjaśniamy przy pierwszym użyciu, a wszystko, co należy do lekarza, nazywamy po imieniu i zostawiamy lekarzowi.

Piszemy o klientkach, bo do gabinetu z tym tematem trafiają przede wszystkim kobiety. Menopauzę przechodzą jednak także osoby niebędące kobietami, na przykład mężczyźni transpłciowi i osoby niebinarne, i większość tego, co jest w kursie, dotyczy również ich.

Czego się nauczysz?

Kurs ma trzynaście modułów po cztery lekcje. Zaczynamy od tego, co dzieje się w ciele w perimenopauzie, menopauzie i postmenopauzie, i od granicy między psychologią a medycyną. Potem idzie depresja, lęk i drażliwość, sen i nocne poty oraz mgła mózgowa, razem z lękiem przed demencją, który jest u wielu klientek ważniejszy niż sam objaw. Dalej są ciało i tożsamość, seksualność i związek, praca po czterdziestce, sytuacje, w których kilka obciążeń spada naraz, i leczenie medyczne bez mitów, czyli rozmowa o hormonalnej terapii zastępczej tak, żeby nie przekroczyć swojej roli. Moduł jedenasty to praca psychologiczna, moduł dwunasty to sytuacje szczególne, a trzynasty składa się w całości z analiz czterech przypadków.

Po ukończeniu kursu będziesz umieć wyjaśnić klientce prostym językiem, co się z nią dzieje, bez straszenia i bez pocieszania na siłę. Będziesz wiedzieć, kiedy objawy psychiczne trzeba najpierw skierować do lekarza, i jak to powiedzieć, żeby klientka poszła i nie zniknęła z gabinetu. Będziesz też umieć pracować z tym, co jest w zasięgu psychologa: ze snem, z lękiem, z obrazem siebie, z relacją, z pracą i z decyzjami.

Czy menopauza naprawdę wpływa na psychikę?

Tak, ale mechanizm jest bardziej złożony niż w hasłach z mediów. W perimenopauzie zmienia się wydzielanie hormonów płciowych, a te hormony mają receptory także w mózgu, więc wpływają na sen, na regulację temperatury, na nastrój i na to, jak reagujemy na stres. Do tego dochodzą rzeczy, które z hormonami nie mają nic wspólnego: dorastające albo wyprowadzające się dzieci, starzejący się rodzice, zmiany w pracy, pierwsze poważne choroby u rówieśników. Dla jednej klientki najtrudniejszy będzie brak snu, dla drugiej poczucie, że ciało przestało być jej sojusznikiem, dla trzeciej lęk, że tak będzie już do końca.

Wiadomo więc, że ten okres jest czasem większej podatności na obniżony nastrój i lęk, ale nie wiadomo, u której kobiety i dlaczego akurat u niej. Dlatego w kursie opisujemy zależności ostrożnie. Tam, gdzie wiedza jest mocna, mówimy o tym wprost, a tam, gdzie jest sporna albo niepełna, piszemy to równie jasno. O osiach hormonalnych szerzej mówi kurs o neuroendokrynologii dla psychologa, tu wystarczy tyle, ile potrzebne do rozmowy w gabinecie.

Gdzie kończy się kompetencja psychologa?

Granica jest prosta do opisania i trudna do utrzymania w dobrej wierze. Psycholog rozpoznaje sygnały, pyta, słucha, psychoedukuje, pracuje z emocjami i zachowaniem oraz odsyła tam, gdzie trzeba. Nie diagnozuje chorób, nie rozpoznaje menopauzy na podstawie wyników, nie interpretuje badań zamiast lekarza, nie zaleca ani nie odradza leków, hormonów i suplementów, nie komentuje decyzji lekarza o leczeniu. To ostatnie ma duże znaczenie, bo klientki bardzo często pytają o terapię hormonalną i oczekują, że psycholożka powie, czy się na nią zdecydować.

Tłumaczenie, czym jest perimenopauza i dlaczego nocne poty rozbijają sen, mieści się w psychoedukacji. Powiedzenie klientce, że jej wynik jest zły i że powinna zacząć brać preparat, już się w niej nie mieści. Ta różnica będzie wracać w każdym module, więc warto ją przećwiczyć od pierwszej lekcji.

Marzanna (49): Czytałam, że to hormony. Może pani mi powie, czy to na pewno to? I czy powinnam coś brać?

Psycholożka: Rozumiem, że chce Pani mieć jasność. Na to pytanie odpowie lekarz, który zna Pani historię zdrowia, i ja nie będę zgadywać za niego. Mogę natomiast uporządkować z Panią, co się dzieje: jak śpi Pani od roku, jak wyglądają Pani cykle, kiedy przychodzi lęk i kiedy płacz.

Marzanna (49): To znaczy, że pani mnie nie odsyła?

Psycholożka: Nie. Będziemy pracować nad tym, co możemy obejrzeć razem. A jeśli po tej rozmowie uznamy, że warto zapytać lekarkę o coś konkretnego, pomogę Pani to sformułować i spiszemy pytania.

Komentarz. Psycholożka nie odpowiedziała ani „tak, to hormony”, ani „nie, to nie hormony”. Nie powiedziała też „proszę iść do lekarza” w pierwszej minucie. Zwróć uwagę na pytanie klientki: „czy pani mnie nie odsyła?”. Ludzie, którzy wielokrotnie słyszeli „to wiek”, spodziewają się odprawy i czekają na nią. Podział pracy (lekarz odpowiada na to, ja pracuję nad tym) brzmi jak propozycja współpracy i nikt nie ma poczucia, że usłyszał odmowę.

Jak korzystać z kursu?

Moduły możesz przechodzić po kolei i to polecamy, bo wiedza z pierwszego wraca w kolejnych. Jeśli masz pilny przypadek, na przykład klientkę z obniżonym nastrojem w perimenopauzie, możesz zacząć od modułu drugiego i wrócić do początku później.

Każda lekcja zaczyna się sytuacją z gabinetu, poradni, oddziału, praktyki online albo małej miejscowości. Po niej jest wyjaśnienie, typowe błędy i gotowe zdania, które możesz powiedzieć klientce. W każdym module znajdziesz studium przypadku, a ostatnia lekcja modułu kończy się ćwiczeniem praktycznym z przykładowymi odpowiedziami. Najpierw spróbuj odpowiedzieć sam, potem porównaj. Przykład to jedna z możliwych dobrych odpowiedzi, nie wzorzec do przepisania.

Do kursu dołączyliśmy dziesięć kart do druku: ściągę z objawów, kartę pytań o depresję, kartę różnicowania napadu paniki i uderzenia gorąca, dzienniczek snu i nocnych potów, plan rozmowy z przełożonym, pytania do lekarza dla klientki, ćwiczenia na uderzenia gorąca, plan sześciu spotkań grupy wsparcia i kartę czerwonych flag. Wydrukuj je, zanim zaczniesz kolejny moduł, bo część przyda się już przy następnej wizycie.

Certyfikat i zastrzeżenie

Po ukończeniu kursu otrzymasz certyfikat ukończenia CWP z liczbą godzin. Kurs nie jest akredytowany, nie daje uprawnień medycznych ani uprawnień do prowadzenia psychoterapii i nie zastępuje konsultacji lekarskiej. Materiały mają charakter edukacyjny: uczą rozpoznawać sygnały, rozmawiać i odsyłać, bez diagnozowania i leczenia.

Typowe błędy na początku pracy z tym tematem

Pierwszy błąd to rola ekspertki od hormonów. Klientka widzi, że psycholożka zna pojęcia, i zaczyna pytać o wyniki, o terapię hormonalną i o to, co brać. Odpowiedź „tego nie rozstrzygnę” brzmi gorzej niż pewna uwaga, ale tylko ta druga może jej zaszkodzić. Drugi błąd to bagatelizowanie: „to normalne w tym wieku”. Ten sam komunikat Marzanna dostała już od lekarki i nie pomógł. Trzeci błąd to pospieszne odesłanie bez rozmowy, po którym klientka czuje się odprawiona. Czwarty to tłumaczenie wszystkiego hormonami: klientka w żałobie albo w związku, w którym doświadcza przemocy, nie potrzebuje wykładu o menopauzie, choć może przechodzić też ją.

Możesz powiedzieć: „To, co Pani opisuje, jest prawdziwe i warto się tym zająć. Część z tego może mieć związek ze zmianami w ciele i o tym najlepiej porozmawiać z lekarzem. Ja zajmę się tą częścią, którą mogę ocenić: snem, nastrojem i tym, co dzieje się w ciągu dnia”.

Możesz powiedzieć: „Nie odczytam tego wyniku i nie chcę zgadywać. Wiem natomiast, jak przygotować Panią do rozmowy z lekarką, żeby wyszła Pani z gabinetu z konkretną odpowiedzią”.

Marzanna wyszła z kartką, na której psycholożka zapisała trzy pytania do lekarki: czy przy takich cyklach i takim śnie warto sprawdzić coś jeszcze, czy któryś z leków, które bierze na ciśnienie, może wpływać na sen i kiedy ma wrócić na kontrolę. Nie dostała jeszcze odpowiedzi, ale po raz pierwszy od roku miała plan.

Dalsza część szkolenia

Pozostałe 51 lekcji w abonamencie

Dostęp do całego szkolenia i pozostałych materiałów biblioteki wynika z subskrypcji. Plan Student można uzupełnić o pojedyncze szkolenia ze Specjalisty (29 zł, powyżej 20 godz. 39 zł). Certyfikat z liczbą godzin dydaktycznych wystawiamy po ukończeniu wszystkich lekcji.

Certyfikat potwierdza udział w szkoleniu i liczbę godzin dydaktycznych. Nie nadaje uprawnień zawodowych, nie jest certyfikatem psychoterapeuty żadnego towarzystwa naukowego ani zaświadczeniem oświatowym. Materiały mają charakter edukacyjny i nie zastępują superwizji ani leczenia.