Możesz czytać po kolei albo od razu przejść do modułu, który dotyczy Twojej sytuacji. Pierwsze pięć modułów to podstawy, z których korzystają wszystkie następne.
Scena z życia
Pani Ewa ma pięćdziesiąt osiem lat i od roku martwi się o swojego tatę. Tata kaszle, gorzej słyszy, coraz rzadziej wychodzi z domu. Ewa mówi mu o lekarzu przy każdej wizycie. Przynosi wydrukowane artykuły, umawia terminy, prosi siostrę, żeby „też coś powiedziała”. Tata za każdym razem odpowiada podobnie: „Daj mi spokój, nic mi nie jest”. Ostatnio przestał odbierać telefon, kiedy dzwoni wieczorem. Ewa czuje złość, bezradność i coś jeszcze: wstyd, że nie umie dogadać się z własnym ojcem.
Jeśli kupujesz ten kurs, prawdopodobnie znasz coś podobnego. Może chodzi o nastolatka, który całe popołudnie spędza z telefonem. Może o partnera, który pali, pije więcej niż kiedyś albo od miesięcy odkłada wizytę u lekarza. Może o dorosłego syna, który nie szuka pracy, albo o współpracownika, który blokuje każdą zmianę w zespole.
Jak to zwykle wygląda
Ewa: Tato, umówiłam Cię na czwartek do lekarza. Musisz iść, słyszysz, jak kaszlesz?
Tata: Nigdzie nie idę. Kaszlę, bo jest jesień.
Ewa: Jesień trwa od roku? Sąsiad pana Wieśka też tak mówił i wiesz, jak skończył.
Tata: To idź sama do tego lekarza, skoro tak się znasz.
Ewa: Ja się po prostu martwię! Dlaczego Ty zawsze musisz być taki uparty?
Tata: Bo to moje zdrowie. Koniec tematu.
Jak może wyglądać inaczej
Ewa: Tato, widzę, że ten kaszel trzyma się długo. Jak Ty to w ogóle odczuwasz?
Tata: Męczy mnie trochę w nocy. Ale to nic.
Ewa: Męczy w nocy, a jednocześnie nie chcesz z tego robić wielkiej sprawy.
Tata: No bo nie lubię chodzić po lekarzach. Od razu każą robić sto badań.
Ewa: Najbardziej zniechęca Cię to, że jedna wizyta zamieni się w całą serię.
Tata: Właśnie. Choć jakby tylko osłuchał, to może bym poszedł.
Co zadziałało w drugiej wersji
Ewa nie zrezygnowała z tematu. Zmieniła sposób. Zamiast przekonywać, zapytała, jak tata to przeżywa, i powtórzyła własnymi słowami, co usłyszała. Tata nie musiał się bronić, więc sam powiedział, co go męczy i co go powstrzymuje. Na końcu to on wymyślił warunek, pod którym mógłby pójść. Jedna rozmowa nie załatwiła sprawy, ale pierwszy raz od roku rozmowa nie skończyła się trzaśnięciem drzwiami.
O czym jest ten kurs
Kurs przenosi do codziennego życia zasady podejścia, które specjaliści nazywają rozmową motywującą. Nie będziemy jednak używać fachowych nazw. Zamiast nich: proste zasady, które sprawdzają się w rozmowie z dzieckiem, nastolatkiem, dorosłym dzieckiem, partnerem, starszym rodzicem i osobami w pracy.
Te zasady to przede wszystkim:
- słuchanie, które sprawia, że druga osoba czuje się zrozumiana, a nie oceniana,
- praca z wahaniem: większość ludzi jednocześnie chce zmiany i jej nie chce,
- wydobywanie własnych powodów drugiej osoby zamiast podawania jej swoich,
- rezygnacja z nacisku, kazań i straszenia, które zwykle tylko usztywniają obie strony,
- szacunek dla jej decyzji, także wtedy, gdy decyzja Ci się nie podoba.
Czym ten kurs nie jest
Uczciwie od początku: ten kurs nie jest terapią, terapią par ani pomocą psychologiczną i nie daje uprawnień do prowadzenia terapii ani szkoleń. To kurs o rozmowie w codziennych relacjach. Jeśli w Twoim domu jest przemoc, groźby albo ktoś jest w niebezpieczeństwie, to nie jest sytuacja na spokojne rozmowy o zmianie. Najpierw bezpieczeństwo: przy zagrożeniu dzwoń pod 112. Wsparcie dla siebie znajdziesz pod numerami 116 123 oraz 800 70 2222. Wracamy do tego w kilku modułach.
Jak korzystać z kursu
Każda lekcja ma ten sam układ. Zaczyna się sceną z życia. Potem widzisz tę samą rozmowę dwa razy: tak, jak zwykle wygląda, i tak, jak może wyglądać inaczej. Dalej piszemy ostrożnie, co może dziać się w drugiej osobie, i proponujemy kilka małych kroków. Na końcu są gotowe zdania i jedno zadanie na dziś.
Nie musisz robić wszystkiego. Wystarczy jedno zdanie, które wypróbujesz w tym tygodniu. Zmiana sposobu rozmowy to umiejętność, a umiejętności uczy się małymi krokami i z potknięciami.
Czego potrzebujesz na start
Nie potrzebujesz specjalnej wiedzy ani talentu do rozmów. Przydadzą się trzy rzeczy. Po pierwsze, odrobina ciekawości: zamiast „wiem, co jej jest”, spróbuj „ciekawe, jak ona to widzi”. Po drugie, cierpliwość wobec siebie. Stare nawyki rozmowy wracają, zwłaszcza w zmęczeniu i złości. To normalne i nie przekreśla postępów. Po trzecie, notes albo plik w telefonie, w którym zapiszesz zadania z kolejnych lekcji. Gdy po kilku tygodniach zajrzysz do starych notatek, zobaczysz, ile się zmieniło, nawet jeśli bliska osoba zmieniła się mniej, niż chcesz.
Gotowe zdania
- „Widzę, że to dla Ciebie ważny temat. Jak Ty to widzisz?”
- „Nie chcę Cię przekonywać. Chcę zrozumieć.”
- „Co jest dla Ciebie w tym najtrudniejsze?”
- „Mam wrażenie, że trochę chcesz, a trochę nie. Dobrze rozumiem?”
Zadanie na dziś
Pomyśl o jednej osobie i jednej sprawie, o której chcesz z nią rozmawiać. Zapisz jednym zdaniem, czego chcesz dla tej osoby, a drugim, jak zwykle wyglądają Wasze rozmowy na ten temat. Nie oceniaj siebie. To Twój punkt wyjścia.
Dalsza część szkolenia
Pozostałe 63 lekcji w abonamencie
Dostęp do całego szkolenia i pozostałych materiałów biblioteki wynika z subskrypcji. Plan Student można uzupełnić o pojedyncze szkolenia ze Specjalisty (29 zł, powyżej 20 godz. 39 zł). Certyfikat z liczbą godzin dydaktycznych wystawiamy po ukończeniu wszystkich lekcji.
Certyfikat potwierdza udział w szkoleniu i liczbę godzin dydaktycznych. Nie nadaje uprawnień zawodowych, nie jest certyfikatem psychoterapeuty żadnego towarzystwa naukowego ani zaświadczeniem oświatowym. Materiały mają charakter edukacyjny i nie zastępują superwizji ani leczenia.