CWPCentrum Wiedzy Psychologicznej
Stres w sesji i syndrom oszusta: jak sobie radzić na studiach psychologicznych

Lekcja demonstracyjna · bez logowania

Dlaczego studia psychologiczne potrafią tak obciążać i czego nauczy Cię ten kurs

32 minModuł: Stres na studiach psychologicznych

Skąd ten kurs

Jest trzecia w nocy, na biurku leżą notatki z psychologii poznawczej, w głowie krąży jedno zdanie: „Przecież jestem na psychologii, powinnam umieć sobie z tym poradzić”. Jeśli brzmi znajomo, jesteś w dobrym miejscu. Studenci psychologii stresują się sesją tak samo jak wszyscy inni, a do tego często dokładają sobie drugi ciężar: wstyd, że w ogóle się stresują.

Ten kurs jest krótki i praktyczny. Nie wykłada od nowa teorii stresu i emocji, bo tę znasz z zajęć albo poznasz na nich. Zamiast tego pokazuje, co konkretnie zrobić w tygodniu przed egzaminem, w dniu egzaminu i po nim, a także jak poradzić sobie z uporczywym poczuciem, że „nie pasujesz” do kierunku i ktoś za chwilę to odkryje.

Co jest specyficzne dla studiów psychologicznych

Każdy kierunek ma swoje trudności. Na psychologii powtarzają się zwłaszcza te:

  • ogrom materiału pojęciowego: dziesiątki teorii, nazwisk i modeli, które łatwo pomylić, bo opisują podobne zjawiska innymi słowami,
  • przedmioty ścisłe dla osób, które wybrały kierunek „o ludziach”: statystyka i metodologia bywają zaskoczeniem,
  • egzaminy ustne, przy których ocenia się nie tylko wiedzę, ale też sposób mówienia,
  • zajęcia warsztatowe, na których trzeba coś pokazać z siebie, na przykład przeprowadzić rozmowę przy grupie,
  • kontakt z trudnymi tematami: przemoc, żałoba, zaburzenia psychiczne, które czasem dotykają własnych doświadczeń,
  • ukryte pytanie „czy się nadaję”, które sprawia, że każda ocena wydaje się oceną Ciebie jako przyszłego psychologa,
  • oczekiwania otoczenia: rodzina i znajomi żartują, że „pewnie ich teraz analizujesz”, i zakładają, że Ty to wszystko masz już poukładane.

Stres nie jest Twoim wrogiem

Krótko, bez wykładu: stres to reakcja, która mobilizuje do działania. Przed egzaminem pomaga się skupić i zabrać do pracy. Kłopot zaczyna się wtedy, gdy napięcie trwa tygodniami bez odpoczynku, gdy przeszkadza w nauce zamiast w niej pomagać albo gdy zaczyna rządzić snem, jedzeniem i relacjami. Celem tego kursu nie jest więc pozbycie się stresu. Tego nikt uczciwie nie obieca. Celem jest to, żeby stres był do udźwignięcia i nie decydował za Ciebie.

Czego nauczy Cię ten kurs

Kurs ma pięć modułów:

  1. Stres na studiach psychologicznych: rozpoznawanie własnych sygnałów stresu i plan dbania o siebie na cały semestr.
  2. Nauka i sesja: skuteczne metody uczenia się, plan sesji, prokrastynacja oraz sen, jedzenie i ruch.
  3. Egzamin: lęk egzaminacyjny w praktyce, pustka w głowie, co robić po nieudanym egzaminie, perfekcjonizm i porównywanie się.
  4. Syndrom oszusta: czym jest, jak wygląda u studentów psychologii i jak z nim pracować.
  5. Kiedy szukać pomocy: sygnały ostrzegawcze, miejsca pomocy i Twój plan na kolejną sesję.

Do kursu dołączone są materiały do pobrania: plan sesji, karta sygnałów stresu, karta na dzień egzaminu, dziennik dowodów i ściąga o tym, kiedy i gdzie szukać pomocy.

Czym ten kurs nie jest

Ważne zdanie na początek: ten kurs nie jest terapią i nie zastępuje pomocy specjalisty. Uczy technik, które pomagają wielu osobom w zwykłym, choć dokuczliwym stresie. Jeśli jednak od dłuższego czasu masz obniżony nastrój, nie śpisz, przestało Cię cokolwiek cieszyć, miewasz ataki paniki albo myśli o tym, żeby nie żyć, nie zaczynaj od technik nauki. Przejdź od razu do modułu piątego i porozmawiaj z kimś, kto może pomóc. W sytuacji zagrożenia życia dzwoń pod 112.

Jak korzystać z kursu

Lekcje mają stały układ: krótkie wyjaśnienie, techniki krok po kroku, fikcyjny przykład z sesji, zadanie na kilkanaście minut i listę najczęstszych błędów. Najwięcej skorzystasz, jeśli przy każdej lekcji wykonasz zadanie od razu, nawet w skróconej wersji. Możesz też iść nie po kolei: jeśli egzamin jest pojutrze, zacznij od modułu trzeciego, a resztę zostaw na spokojniejszy czas.

Przykład z sesji

Ola, fikcyjna studentka drugiego roku, przed sesją zimową czuła przede wszystkim wstyd. „Na wykładzie z emocji uczyłam się o stresie, a sama nie umiem zasnąć przed kolokwium. Co ze mnie będzie za psycholog?” Przez kilka dni nikomu o tym nie mówiła i uczyła się coraz dłużej, z coraz gorszym skutkiem. Przełom przyszedł przy kawie z koleżanką z roku, która powiedziała to samo, prawie tymi samymi słowami. Ola zrozumiała, że jej stres jest zwykłą reakcją na trudną sytuację, a nie dowodem, że nie nadaje się do zawodu. Zamiast obwiniać się za napięcie, zaczęła planować, co z nim zrobić.

Zrób to teraz

  1. Zapisz na kartce trzy rzeczy, które najbardziej stresują Cię w tej sesji albo w tym semestrze.
  2. Przy każdej zaznacz, czy masz na nią wpływ całkowity, częściowy czy żaden.
  3. Dopisz jedno zdanie, które mówisz sobie, gdy się stresujesz, na przykład „powinienem sobie radzić”.
  4. Oceń w skali od 0 do 10, jak bardzo stres przeszkadza Ci teraz w codziennym życiu.
  5. Wybierz moduł, od którego zaczniesz, jeśli czas Cię goni, i zapisz go na górze kartki.

Najczęstsze błędy

  • Traktowanie stresu jako dowodu, że nie nadajesz się na psychologię. Stres jest reakcją na sytuację, a nie oceną Twoich kompetencji.
  • Czekanie, aż stres sam zniknie. Zwykle nie znika, dopóki nie zmieni się coś w planie, w nauce albo w odpoczynku.
  • Czytanie kursu bez robienia zadań. Wiedza o technikach to nie to samo co ich użycie. Zrób choć skróconą wersję ćwiczenia.
  • Traktowanie kursu jako zamiennika pomocy. Jeśli jest Ci bardzo źle, zacznij od modułu piątego i rozmowy z kimś, kto może pomóc.
  • Porównywanie swojego stresu z cudzym. To, że ktoś „wygląda na spokojnego”, nic nie mówi o tym, co czuje w środku.

Dalsza część szkolenia

Pozostałe 19 lekcji w abonamencie

Dostęp do całego szkolenia i pozostałych materiałów biblioteki wynika z subskrypcji. Plan Student można uzupełnić o pojedyncze szkolenia ze Specjalisty (29 zł, powyżej 20 godz. 39 zł). Certyfikat z liczbą godzin dydaktycznych wystawiamy po ukończeniu wszystkich lekcji.

Certyfikat potwierdza udział w szkoleniu i liczbę godzin dydaktycznych. Nie nadaje uprawnień zawodowych, nie jest certyfikatem psychoterapeuty żadnego towarzystwa naukowego ani zaświadczeniem oświatowym. Materiały mają charakter edukacyjny i nie zastępują superwizji ani leczenia.