CWPCentrum Wiedzy Psychologicznej
Wszystkie teksty
Rodzic3 października 202611 min czytania

Co to jest AuDHD? Autyzm i ADHD u dziecka jednocześnie

Dziecko, które chce stałego planu i jednocześnie szybko się nudzi. Co oznacza AuDHD na co dzień, jak godzić sprzeczne potrzeby, zauważać przeciążenie i rozmawiać ze szkołą.

Autor: Redakcja CWP

Co to jest AuDHD? Autyzm i ADHD u dziecka jednocześnie

Sobota rano. Twoje dziecko od tygodnia prosi o wyjście do sali zabaw. W samochodzie nie może usiedzieć, opowiada o trampolinie, liczy minuty. Przed wejściem staje jak wryte: w środku jest głośno, migają światła, biega mnóstwo dzieci. Ciągnie Cię za rękę raz do środka, raz na zewnątrz i płacze. A Ty czujesz, że to nie jest kłopot z decyzją. Twoje dziecko naprawdę chce dwóch rzeczy naraz. Tak często wygląda AuDHD u dziecka: jedno ciało, dwa profile i dwie prawdziwe potrzeby, które ciągną w przeciwne strony.

Ten tekst nie jest o tym, jak odróżnić autyzm od ADHD ani jak przejść przez diagnozę. Jest o codzienności: o porankach, zmianach planu, przeciążeniu, poleceniach, pasjach i szkole, gdy dziecko ma oba profile jednocześnie.

Masz w domu dziecko, które potrzebuje stałego planu i jednocześnie szybko się nudzi? W szkoleniu AuDHD u dziecka: co to znaczy, gdy autyzm i ADHD występują razem dostajesz gotowe zdania na różny wiek dziecka i plan dnia z „okienkami na zmianę”. Dostęp w planie Rodzic.

Co to jest AuDHD u dziecka?

Co to jest AuDHD? To potoczna nazwa, która przyjęła się wśród rodzin i samych osób z oboma profilami. Łączy dwa słowa: autyzm i ADHD. Warto wiedzieć jedno: w dokumentacji medycznej i psychologicznej nie znajdziesz rozpoznania „AuDHD”. Znajdziesz dwa osobne rozpoznania, spektrum autyzmu i ADHD. W poradni i w szkole lepiej posługiwać się nazwami z dokumentów.

Jeśli dopiero zastanawiasz się, czym oba profile się różnią i od czego zacząć szukanie odpowiedzi, przeczytaj wpis Spektrum autyzmu a ADHD: czym się różnią. Tutaj zakładamy, że wiesz już sporo o swoim dziecku i szukasz sposobu na zwykły dzień.

AuDHD u dziecka to nie „trochę autyzmu i trochę ADHD”

Rodzice często słyszą: „Ma trochę tego, trochę tamtego”. To zdanie nie oddaje tego, co przeżywa dziecko. Oba profile nie dzielą się po połowie. One na siebie działają, i to na trzy sposoby.

  • Wzmacniają się. Hałas w klasie przeciąża zmysły i jednocześnie rozprasza uwagę. Dziecko męczy się szybciej, niż gdyby działał tylko jeden czynnik.
  • Maskują się. Gadatliwość i energia mogą przykryć to, że dziecko nie rozumie zasad gry na boisku. Sztywne listy i zasady mogą ukrywać trudności z uwagą, dopóki działają. Gdy przestają działać, wszystko sypie się naraz.
  • Ścierają się. Jedna potrzeba mówi: „Niech będzie tak jak zawsze”, druga: „Nudzi mi się, chcę czegoś nowego”.

Dlatego dziecko z oboma profilami bywa każdego dnia trochę inne. To, co jest bardziej widoczne, zależy od zmęczenia, miejsca, ilości bodźców i od tego, jak przewidywalny był dzień. Zamiast pytać: „Czy dziś bardziej widać autyzm, czy ADHD?”, lepiej zapytać: „Czego moje dziecko dziś potrzebuje: więcej spokoju czy więcej stymulacji?”.

Autyzm i ADHD razem: dlaczego dziecko chce dwóch sprzecznych rzeczy naraz

Gdy autyzm i ADHD występują razem, w dziecku najczęściej zderzają się cztery pary potrzeb:

  • rutyna i nuda: przewidywalność daje bezpieczeństwo, ale zbyt równy dzień staje się nie do zniesienia,
  • unikanie bodźców i szukanie bodźców: metka w koszulce boli, a jednocześnie ciało domaga się skakania, kręcenia się, mocnego basu,
  • przewidywalność i impulsywność: dziecko chce wiedzieć, co będzie, a samo nagle zmienia plan, bo coś wpadło mu do głowy,
  • hiperfokus i trudność z przełączaniem: oderwanie od ciekawej rzeczy boli, a przy nieciekawej uwaga ucieka po chwili.

Dziecko czuje wtedy coś w rodzaju wewnętrznego przeciągania liny. Młodsze pokazuje to ciałem, starsze mówi: „Nie wiem, czego chcę”.

Co pomaga? Najpierw nazwij oba pragnienia: „Chcesz skakać na trampolinie i jest ci za głośno. Jedno i drugie naraz. Pomogę ci”. Dziecko, które słyszy, że ktoś widzi obie jego potrzeby, często uspokaja się szybciej. Potem szukaj trzeciej drogi zamiast wyboru jednej strony: wejście na kilka minut, gdy jest mniej dzieci, słuchawki wyciszające, od razu trampolina, a potem odpoczynek na korytarzu. Zmiany zdania co minutę nie traktuj jak kaprysu. To dziecko głośno myśli między dwiema potrzebami.

Jak pogodzić stały plan dnia z potrzebą nowości?

Pięknie przygotowany plan dnia z obrazkami często działa trzy dni, a czwartego dziecko zaczyna go przestawiać. Plan odpowiedział na potrzebę przewidywalności, ale nie zostawił miejsca na nowość.

Lepiej sprawdza się rutyna z dwiema warstwami:

  • szkielet, czyli kilka stałych punktów, które się nie zmieniają: pobudka i śniadanie, wyjście z domu, obiad, wieczorny rytuał,
  • okienka na zmianę, czyli miejsca w planie, w które dziecko wkłada jedną z kilku opcji: po obiedzie zawsze jest czas na ruch, ale dziś rower, a jutro taniec w pokoju.

Ważne, że okienka też są przewidywalne. Dziecko wie, że w tym miejscu dnia będzie coś innego, nawet jeśli jeszcze nie wie co. Zmiana jest zapowiedziana, więc bezpieczna.

Zmiany narzucone z zewnątrz to osobny temat. Ta sama dziewczynka, która cieszy się z nagłego wyjazdu nad jezioro, potrafi rozpaść się, bo ze szkoły odbiera ją tata, a nie babcia. Różnica tkwi w tym, kto wybiera zmianę. Pomaga stała formuła, na przykład „Uwaga, zmiana planu”, powiedzenie, co się zmienia, a co zostaje, i jedna rzecz do wyboru: „Odbiorę cię ja. Idziemy przez park czy przez piekarnię?”.

Przeciążenie u dziecka z AuDHD: jak zauważyć je wcześniej

Rodzinny obiad. Dziecko przez pół godziny świetnie bawi się z kuzynami, potem mówi coraz głośniej, częściej się śmieje, skacze po kanapie. Ktoś rzuca: „Ale jest w humorze!”. Kilka minut później dziecko zatyka uszy i wybucha krzykiem o zabraną zabawkę.

Przeciążenie u dziecka z oboma profilami trudno odczytać z dwóch powodów. Sygnały związane z ADHD wyglądają jak radość: przyspieszenie, głośniejsze mówienie, nakręcanie się. Sygnały związane ze spektrum bywają ciche: zamilknięcie, patrzenie w jeden punkt, krótkie odpowiedzi. Do tego dziecko często samo nie zauważa, że jest blisko granicy. Na początku to Ty jesteś jego czujnikiem.

Kilka rzeczy, które pomagają:

  1. Przez tydzień albo dwa zapisuj, co działo się przed trudnymi momentami. Zwykle szybko widać dwa lub trzy powtarzające się pierwsze sygnały.
  2. Wprowadź skalę: trzy kolory dla młodszych, liczby od jednego do pięciu dla starszych. „Jaki masz teraz kolor?” jest prostsze niż „Jak się czujesz?”.
  3. Reaguj na żółtym, nie na czerwonym. Na czerwonym rozmowa i tłumaczenie już nie działają.
  4. Ustalcie znak „potrzebuję przerwy” i szanuj go zawsze.

Wiele trudnych popołudni ma też wspólne źródło: pustą baterię. Dziecko z AuDHD w szkole filtruje hałas, pilnuje uwagi, odczytuje sytuacje społeczne i pilnuje siebie, wszystko naraz. Często też maskuje, czyli ukrywa swoje naturalne reakcje, żeby pasować do grupy. W domu, gdzie czuje się bezpiecznie, w końcu puszcza. Ten wybuch po szkole to znak zaufania, a nie dowód złego wychowania. Pomaga strefa lądowania: pierwsze pół godziny po powrocie bez pytań, bez wymagań i bez rozmów o ocenach. Więcej o tym, jak wygląda takie wyczerpanie u starszych dzieci, przeczytasz we wpisie o tym, dlaczego nastolatek z autyzmem wraca ze szkoły wyczerpany i zamyka się w pokoju.

Najtrudniejsze bywa to, że wybuch złości i przeciążenie z zewnątrz wyglądają podobnie, a jedno potrafi przejść w drugie. Złość zwykle ma powód i cel, a dziecko jeszcze słyszy, co się do niego mówi. W przeciążeniu słowa przestają docierać, a dziecko chce tylko, żeby przestało być za dużo. Gdy masz wątpliwość, reaguj tak jak na przeciążenie: mniej bodźców, mniej słów, spokojna obecność. Do granicy wrócicie później.

Nie musisz wymyślać planu w środku awantury. W szkoleniu czeka gotowy PDF „Plan na trudny moment: wybuch złości i przeciążenie” oraz karta „bateria energii” na tydzień, a najdłuższa lekcja kursu krok po kroku pokazuje, jak złość przechodzi w przeciążenie i gdzie możesz to zatrzymać. Zobacz moduł o energii i przeciążeniu.

Dziecko z autyzmem i ADHD: polecenia, pasje i ekrany

Dziecko z autyzmem i ADHD ma dwa powody, żeby przyjmować polecenia z oporem. Potrzeba kontroli zmniejsza lęk, a zadanie bez wyboru i nowości wydaje się nie do ruszenia. „Zrób to teraz” uderza w oba miejsca naraz.

Zamiast polecenia spróbuj menu wyborów: dwie albo trzy opcje, wszystkie do przyjęcia dla Ciebie. Nie pytasz, czy dziecko odrobi lekcje, tylko gdzie i od czego zacznie. „Matematyka jest teraz. Przy biurku czy w kuchni? Od zadania pierwszego czy od tego z rysunkiem?”. Samo polecenie niech będzie krótkie, konkretne, zapowiedziane wcześniej i najlepiej pokazane, a nie tylko powiedziane.

Pasje i hiperfokus to źródło energii, nie przeciwnik. Trudne bywa kończenie, bo mózg w głębokim skupieniu nie słyszy pierwszych zapowiedzi, niedokończony zamek „wisi” w głowie, a przejście od dużej przyjemności do nudy bywa bolesne. Pomaga ustalenie końca przed początkiem, zapowiedzi etapami, minutnik, który kończy grę zamiast Ciebie, i kończenie na naturalnym punkcie: „po tej rundzie”, „gdy zapiszesz grę”. Jeśli ekrany są u Was polem bitwy, zajrzyj do wpisu „Koniec, wyłączamy”: jak ustalać zasady ekranowe z dzieckiem z ADHD.

Mocne strony dziecka z AuDHD

Dzieci z oboma profilami bardzo często słyszą głównie o tym, czego nie potrafią. A mocne strony dziecka z AuDHD wynikają z tych samych cech co trudności:

  • głębokie zainteresowania, dzięki którym dziecko gromadzi ogromną wiedzę w wybranym temacie,
  • kreatywność i nieoczywiste skojarzenia,
  • szczerość i silne poczucie sprawiedliwości,
  • energia i odwaga w próbowaniu nowych rzeczy,
  • uważność na szczegóły, wzory i dźwięki, których inni nie zauważają,
  • wrażliwość, która często idzie w parze z dużą empatią wobec zwierząt i młodszych dzieci.

Chwal konkretnie, a nie ogólnie. Dziecko w spektrum często nie ufa pochwale „jesteś mądry”, bo nie wie, czego dotyczy. Zdanie „Zacząłeś zadanie, chociaż było nudne” jest dla dziecka z ADHD bardzo ważne.

AuDHD w szkole: jak rozmawiać z nauczycielem

Nauczyciele częściej znają każdy z profili osobno niż ich połączenie. Mogą być zaskoczeni, że uczeń jest jednocześnie ruchliwy i wrażliwy na hałas, spokojny na lekcji i wybuchowy na przerwie.

AuDHD w szkole wymaga przede wszystkim dobrej współpracy. Poproś o spotkanie na początku roku, zanim pojawią się trudności, i przynieś krótką kartę o dziecku, najwyżej na jedną stronę: mocne strony, co jest trudne, wczesne sygnały przeciążenia, co pomaga, czego unikać i jak się z Tobą kontaktować. Często pomagają drobiazgi: możliwość ruchu, przemyślane miejsce w klasie, zapowiadanie zmian, dzielenie zadań na części. Formalności takie jak opinia, orzeczenie czy dostosowania zależą od aktualnych przepisów, dlatego szczegóły zawsze sprawdź w poradni psychologiczno-pedagogicznej i w szkole dziecka.

Jak rozmawiać z dzieckiem o tym, że ma oba profile?

Dzieci zwykle czują, że są inne, zanim ktoś im to powie. Bez wyjaśnienia same szukają przyczyny i często znajdują najgorszą: „jestem zepsuta”, „jestem głupi”. Rozmowa ma dać dziecku język do rozumienia siebie.

Niech to będzie seria krótkich rozmów, a nie jeden wykład. Przedszkolakowi wystarczy opis doświadczenia: „Czasem chcesz ciszy, a czasem chcesz skakać. Jedno i drugie jest w porządku”. Dziecku w wieku szkolnym możesz powiedzieć, że jego mózg działa w dwa sposoby, które czasem się kłócą, i że to nie jego wina. Jeśli rozpoznania jeszcze nie ma, nie nazywaj profili jako pewnik. Rozmawiaj o hałasie, ruchu, nudzie i zmianach, a ocenę zostaw specjalistom.

Spokojniejsze dni z planem, gotowymi zdaniami i kartami do wydruku

Nie musisz wprowadzać wszystkiego naraz. Szkolenie prowadzi Cię przez codzienność dziecka z oboma profilami w małych krokach: każda lekcja ma scenę z życia, gotowe zdania dla przedszkolaka, dziecka w wieku szkolnym i nastolatka oraz jedno zadanie do wypróbowania w domu.

  • 8 modułów i 34 lekcje, razem około 13,5 godziny, do przerabiania w dowolnej kolejności,
  • tematy od sprzecznych potrzeb i zmysłów, przez energię i przeciążenie, polecenia, pasje i ekrany, aż po szkołę, rówieśników, rodzeństwo i Twoją własną regulację,
  • PDF „Plan dnia z okienkami na zmianę” oraz „Mapa zmysłów mojego dziecka”,
  • „Ściągawka: jak dawać polecenia dziecku z AuDHD” i „Karta dla nauczyciela o moim dziecku”,
  • karta „bateria energii” na tydzień i „Plan na trudny moment: wybuch złości i przeciążenie”.

Zobacz program szkolenia i zacznij naukę →

Najczęściej zadawane pytania

Co to jest AuDHD?

AuDHD to potoczna nazwa sytuacji, w której jedna osoba ma jednocześnie spektrum autyzmu i ADHD. Nie jest to osobne rozpoznanie. W dokumentacji znajdziesz dwa rozpoznania, a skrót przydaje się głównie w codziennych rozmowach.

Czy AuDHD to oficjalna diagnoza?

Nie, w dokumentach medycznych i psychologicznych nie ma rozpoznania „AuDHD”. Są dwa osobne rozpoznania: spektrum autyzmu i ADHD. W poradni, u lekarza i w szkole lepiej używać tych nazw.

Czy dziecko może mieć autyzm i ADHD jednocześnie?

Tak, oba profile mogą występować u jednego dziecka. Wtedy nie dzielą się po połowie, tylko się wzmacniają, maskują i ścierają. Pytania o rozpoznanie kieruj do specjalistów, którzy znają Twoje dziecko.

Dlaczego dziecko z AuDHD potrzebuje rutyny, a jednocześnie szybko się nudzi?

Bo potrzeba przewidywalności i potrzeba nowości są w nim równie prawdziwe. Dobrze sprawdza się stały szkielet dnia z kilkoma okienkami na zmianę. Dziecko wie, kiedy będzie coś innego, więc nowość nie jest zagrożeniem.

Jak odróżnić wybuch złości od przeciążenia u dziecka z AuDHD?

Wybuch złości zwykle ma powód i cel, a dziecko nadal słyszy, co do niego mówisz. W przeciążeniu słowa przestają docierać, a dziecko chce tylko, żeby było mniej bodźców. Gdy nie masz pewności, reaguj jak na przeciążenie: cisza, mniej słów i Twoja spokojna obecność.

Dlaczego dziecko jest spokojne w szkole, a w domu wybucha?

Często dlatego, że w szkole przez wiele godzin maskuje i pilnuje się, co zużywa ogromnie dużo energii. W domu czuje się bezpiecznie, więc napięcie wychodzi. Pomaga strefa lądowania po powrocie: czas bez pytań i bez wymagań.

Jak powiedzieć dziecku, że ma autyzm i ADHD?

Krótko, w spokojnej chwili i w kilku rozmowach zamiast jednej długiej. Mów o różnicy w działaniu mózgu, o mocnych stronach i trudnych miejscach, a nie o tym, że coś jest zepsute. Dopasuj słowa do wieku: przedszkolakowi opisz doświadczenie, nastolatka zapytaj, czego chce się dowiedzieć.

Newsletter

Nowe teksty i nowości z biblioteki CWP

Jedna wiadomość, gdy pojawi się coś wartego uwagi: nowe szkolenia i ścieżki, nowe teksty na blogu, zmiany w regulacji zawodu. Bez ofert w każdym mailu.

Powiązane szkolenia

Szkolenia, które rozwijają ten temat

Dostęp w ramach subskrypcji — bez opłat za pojedyncze szkolenie.

Blog

Przeczytaj także