CWPCentrum Wiedzy Psychologicznej
Wszystkie teksty
Specjalista14 października 202612 min czytania

Pytanie o cud: przykład, jak je zadać i co robić, gdy klient nie umie odpowiedzieć

Klient na pytanie o cud mówi „nie wiem”, „żeby on się zmienił” albo milczy. Przykład sformułowania, pytania uszczegóławiające i alternatywy na trudne sesje TSR.

Autor: Redakcja CWP

Pytanie o cud: przykład, jak je zadać i co robić, gdy klient nie umie odpowiedzieć

Wtorek, trzecia sesja. Pani Elwira przyszła z powodu ciągłych kłótni z dorosłą córką, z którą mieszka. Terapeutka uznaje, że to dobry moment, i zadaje pytanie o cud. Klientka patrzy na nią długo, a potem mówi: „Nie wiem. Żeby ona się wreszcie zmieniła”. Po chwili dodaje: „A tak naprawdę to chyba tylko wygrana w lotto by tu pomogła”. Znasz tę technikę z teorii, ale w gabinecie właśnie się zacięła. Ten tekst pokazuje, jak zadać to pytanie tak, żeby miało szansę zadziałać, i co robić, gdy klient nie umie albo nie chce na nie odpowiedzieć.

Czym jest pytanie o cud w terapii skoncentrowanej na rozwiązaniach i po co się je zadaje?

Pytanie o cud wywodzi się z pracy zespołu, który rozwijał terapię skoncentrowaną na rozwiązaniach, przede wszystkim Steve'a de Shazera i Insoo Kim Berg. Jego zadaniem nie jest rozwiązanie problemu w wyobraźni. Ma zaprosić klienta do opisania preferowanej przyszłości, czyli zwykłego dnia, w którym to, co go sprowadziło, przestaje być problemem. Nie jest to cel narzucony przez terapeutę, szkołę czy rodzinę, tylko obraz zbudowany ze słów klienta.

Szczegóły nie są ozdobą. Im bogatszy opis, tym łatwiej klientowi zauważyć, że fragmenty tej przyszłości już się zdarzają. Dobry opis jest interakcyjny (kto co zauważy i jak zareaguje), pozytywny (co będzie, a nie czego zabraknie) i zwyczajny (poranek, kuchnia, droga do pracy, a nie wielkie wydarzenia). Warto też pamiętać, że pytanie o cud jako technika nie jest obowiązkowe. Liczy się to, czemu służy, a to samo można osiągnąć innymi pytaniami, o czym niżej.

W kursie zaawansowanym TSR temu pytaniu i jego alternatywom poświęcony jest cały moduł, z rozmowami w dobrej i złej wersji oraz komentarzem do każdej. Zobacz, jak kurs uczy zadawać to pytanie w trudnych przypadkach

Pytanie o cud: przykład pełnego sformułowania i pytań, które idą za nim

Poniżej pytanie o cud: przykład pełnego sformułowania dla dorosłej klientki:

„Chciałabym zadać Pani nietypowe pytanie. Proszę sobie wyobrazić, że dziś w nocy, kiedy Pani śpi, dzieje się coś w rodzaju cudu i to, co Panią tu sprowadziło, jest rozwiązane na tyle, na ile Pani by chciała. Ponieważ Pani śpi, nie wie Pani, że to się wydarzyło. Co będzie pierwszą rzeczą, którą Pani zauważy rano?”

Sformułowanie zapowiada, że pytanie będzie nietypowe. Mówi „na tyle, na ile Pani by chciała”, a nie „wszystko znika”. Kieruje uwagę na poranek, a więc na konkret. Samo pytanie to jednak dopiero początek. Prawdziwa praca zaczyna się przy pytaniach uszczegóławiających:

  • Po czym poznasz? „Po czym Pani pozna, że coś się zmieniło?”
  • Co zrobisz inaczej? „Co Pani zrobi zamiast tego? I co potem?”
  • Kto zauważy? „Kto pierwszy się zorientuje? Po czym? Jak Pani wtedy zareaguje?”
  • Co jeszcze? Krótkie pytanie, które często przynosi najcenniejsze szczegóły.

Gdy klient mówi, czego nie będzie („nie będę się kłócić”), zapytaj, co będzie zamiast. Trzymaj się jego słów: każde Twoje pytanie może zawierać przynajmniej jedno słowo, które klient przed chwilą powiedział. Twoje pytanie powinno być krótsze niż odpowiedź klienta.

Pytanie o najlepsze nadzieje: kiedy zamiast cudu wybrać prostsze otwarcie?

W minimalistycznej wersji TSR, rozwijanej w londyńskim centrum BRIEF, sesję często otwiera pytanie o najlepsze nadzieje: „Jakie są Pani najlepsze nadzieje co do naszej współpracy?” albo „Po czym Pani pozna, że warto było tu dziś przyjść?”. Nadzieja jest bardziej miękka niż cel. Pozwala powiedzieć coś niejasnego czy niepewnego, a mimo to zacząć rozmowę o tym, czego klient chce.

Opis preferowanej przyszłości nie musi więc zaczynać się od cudu. Może zacząć się od jutra rana, od pierwszego znaku zmiany albo od ostatniego spotkania terapii: „Wyobraźmy sobie, że jesteśmy na ostatnim spotkaniu i mówi mi Pan, że było warto. Co się zmieniło?”. Ta wersja dobrze sprawdza się u osób, które mówią, że „nie lubią psychologicznych gierek”, a także w krótkiej rozmowie w szkole, gdy masz kilkanaście minut.

Co zrobić, gdy klient na pytanie o cud odpowiada „nie wiem”?

Najpierw poczekaj. Kilka sekund ciszy wydaje się w gabinecie bardzo długie, ale dla klienta to moment, w którym obraz zaczyna się układać. Potem zastanów się, jakie to „nie wiem”, bo różne wersje wymagają różnych odpowiedzi:

  • Chwila namysłu. Klient patrzy w bok, zaczyna coś mówić. Pomaga cisza.
  • Ochrona przed rozczarowaniem. Klient był już u kilku terapeutów i boi się nadziei. Pomaga uznanie tej ostrożności i zmniejszenie pytania.
  • Brak dostępu do przyszłości. Osoba w ciężkiej depresji, w świeżej żałobie albo w ostrym kryzysie naprawdę jej nie widzi. Wtedy lepsze są pytania o radzenie sobie.
  • Niezgoda na rozmowę. Klient przyprowadzony przez kogoś innego nie chce się angażować. Najpierw potrzebny jest kontrakt.

Dwie reakcje zwykle szkodzą: tłumaczenie, że „to tylko ćwiczenie z wyobraźni”, i nacisk w rodzaju „proszę spróbować”. Pierwsze odbiera pytaniu siłę, drugie zamienia je w test, który klient właśnie oblewa. Lepiej przyznać, że pytanie jest dziwne, i dać czas.

Jeśli po ciszy klient dalej nie wie, wybierz jedną możliwość, nie wszystkie naraz: zmniejsz cud („A gdyby cud był malutki?”), przesuń perspektywę („Kto pierwszy by zauważył?”), zapytaj o przeszłość („Czy był ostatnio poranek choć trochę podobny?”) albo zaproponuj powrót do pytania później. Pomaga też powtórzenie go słowami klienta.

Terapeuta: Gdyby w nocy zdarzył się cud i ta sprawa z pracą byłaby rozwiązana na tyle, na ile Pan chce…

Wiesław (58): Nie wiem. Chodziłem już do dwóch psychologów. Też pytali.

Terapeuta: Rozumiem, że nie chce Pan znowu nastawiać się na coś, co się nie uda. To rozsądne. Zapytam skromniej: co byłoby pierwszym, bardzo małym znakiem, że te spotkania mają sens?

Wiesław (58): Gdybym w niedzielę wieczorem nie siedział z ołówkiem nad grafikiem na cały tydzień.

Terapeuta: A co by Pan robił w tę niedzielę zamiast tego?

Terapeuta nie przekonywał klienta do cudu. Usłyszał w „nie wiem” ostrożność, nazwał ją i zmniejszył skalę pytania. Od tej odpowiedzi można już budować opis.

Gdy „nie wiem” wraca, przydaje się gotowa ściąga na tę chwilę. W kursie jest karta „Pytanie o cud: wersje dla dorosłych, dzieci i par”, z alternatywami na sytuacje, w których pełna forma nie pasuje. Sprawdź, jak kurs prowadzi przez rozmowy z klientem, który „nie wie”

Gdy cud zależy od innej osoby albo jest nierealny

„Żeby on się zmienił”

„Żeby córka przestała się czepiać”, „żeby szef mnie docenił” to częste odpowiedzi. Nie poprawiaj ich. Uznaj pragnienie i zapytaj o interakcję: „Gdyby tak było, co Pani zrobiłaby inaczej? Jak by Pani zareagowała?”. Opis interakcji pokazuje klientowi, że on też ma wpływ na to, co się dzieje. Wróćmy do pani Elwiry:

Terapeutka: Gdyby córka trochę mniej się czepiała, co by Pani zauważyła rano?

Elwira (47): Że mówi „cześć”, zanim zacznie o zakupach.

Terapeutka: A co Pani zrobiłaby, gdy powie „cześć”?

Elwira (47): Pewnie zapytałabym, jak spała. Kiedyś tak było.

Słowa „kiedyś tak było” to zapowiedź wyjątku, do którego warto wrócić. Jedna ważna uwaga: przy przemocy pytanie, co osoba doznająca przemocy zrobi inaczej, może sugerować, że to ona ma jej zapobiec. Tam najpierw jest bezpieczeństwo.

Wygrana w lotto i inne odpowiedzi nierealne

Odpowiedź nierealna nie jest porażką pytania, tylko informacją o tym, czego klient pragnie. Zamiast „bądźmy realistami” zapytaj: „Jaką różnicę by to zrobiło w Pana poranku?”. Klient, który chce wygrać w lotto, często opowiada wtedy o spokojnym śnie i śniadaniu z dzieckiem, a to bywa częściowo dostępne już teraz. Korekta realności sprawia, że klient czuje się zbyty i traci jedyną drogę do opisania swoich pragnień.

Pytanie o cud w depresji i przy braku energii

Osobie w depresji opis idealnego poranka może tylko pokazać, jak daleko jest od tego, czego chce. Zwolnij i zmniejsz skalę. Zamiast pełnej wersji zapytaj: „Gdyby jutro był odrobinę lepszy dzień, jak niewiele musiałoby się zmienić, żeby Pani to zauważyła?”. Odpowiedzi bywają bardzo małe: herbata wypita przy oknie, otwarte okno, odpisanie na jedną wiadomość. W depresji to prawdziwa zmiana i nie warto jej oceniać jako zbyt drobnej.

Gdy pytania o przyszłość nie działają, wróć do teraźniejszości: „Jak udaje się Pani przetrwać dni, które są tak ciężkie?”, „Co sprawia, że nie jest jeszcze gorzej?”. Przy umiarkowanej i ciężkiej depresji potrzebna jest konsultacja psychiatryczna. Rozmowa w duchu TSR może towarzyszyć leczeniu, ale go nie zastępuje. O myśli samobójcze pytaj nie tylko na pierwszym spotkaniu.

Żałoba: kiedy pytanie o cud nie pasuje

W żałobie, zwłaszcza świeżej, odpowiedź na to pytanie niemal zawsze brzmi: „On by żył”. Zadane za wcześnie może zranić i zabrzmieć jak brak zrozumienia. Zamiast niego sięgnij po uznanie straty, pytania o przetrwanie („Jak przetrwała Pani te tygodnie?”) i o więź z osobą zmarłą („Co chciałby dla Pani, patrząc na Panią rano?”). Gdy klient sam zaczyna mówić o przyszłości, możesz zapytać ostrożnie, bez słowa „cud”: „Jak chciałaby Pani, żeby wyglądało Pani życie za rok, z pamięcią o nim?”. Więcej o takiej rozmowie znajdziesz we wpisie Jak poprowadzić pierwszą sesję z osobą w żałobie.

Jak połączyć pytanie o cud ze skalowaniem i wyjątkami?

Opis preferowanej przyszłości staje się punktem 10 na skali: „Gdzie jest Pani dziś, jeśli 10 oznacza, że ten poranek już się zdarza?”. Potem pytasz, co daje obecną liczbę, a nie zero, i co byłoby o jeden punkt wyżej. Przy bardzo niskiej liczbie najpierw sprawdź bezpieczeństwo, a potem zapytaj o pół punktu.

Wyjątki pojawiają się często same: „kiedyś tak było”, „w niedzielę jest inaczej”. Zapytaj, jak to się wtedy dzieje i co klient wtedy robi. Pytanie o cud w TSR nie stoi samo, tylko otwiera drogę do skali i do tego, co już działa. Gdy klient jest zniechęcony, czasem lepsza od skali postępu jest skala nadziei: „Jak bardzo ma Pan nadzieję, że coś może się zmienić?”. Podstawy tej sekwencji opisuje wpis Jak poprowadzić pierwszą sesję w terapii skoncentrowanej na rozwiązaniach.

Gdy „nie wiem” wraca co sesję: impas i TSR na siłę

Jeśli klient od kilku spotkań nie umie opisać zmiany, a skala stoi, to informacja, a nie dowód oporu. Częste przyczyny to cel, który nie jest celem klienta, pominięty ważny temat (alkohol w domu, przemoc, choroba) albo potrzeba innej pomocy niż TSR. Zapytaj wprost: „Czy nasze rozmowy są dla Pani pomocne? Co powinno być inaczej?” albo „Czy jest coś ważnego, o czym nie rozmawialiśmy?”.

Drugi sygnał to TSR na siłę: terapeuta wraca do cudu i wyjątków, a klient powtarza „Pani nie rozumie”. Uznanie przychodzi przed pytaniem. Możesz to po prostu nazwać: „Chyba za szybko zaczęłam pytać o to, co pomaga. Chcę najpierw lepiej zrozumieć, przez co Pani przechodzi”.

Granica: najpierw bezpieczeństwo, potem technika

Gdy klient mówi, że „byłoby lepiej, gdyby go nie było”, gdy skala nadziei spada do zera albo gdy w opisie poranka pojawia się strach przed partnerem, odkładasz technikę. Pytasz wprost o myśli samobójcze albo o przemoc, oceniasz ryzyko i razem z klientem planujesz bezpieczeństwo, w razie potrzeby z pomocą tego samego dnia. Pytanie o myśli samobójcze zadane spokojnie i wprost nie zwiększa ryzyka. O kolejnych krokach przeczytasz we wpisie Ocena ryzyka samobójczego w gabinecie.

Gdy życie jest zagrożone teraz, dzwoń pod 112. Osoba w kryzysie może też zadzwonić pod 116 123 albo 800 70 2222.

TSR szkolenie online: trudne przypadki krok po kroku

Cud to tylko jeden z momentów, w których rozmowa TSR potrafi się zatrzymać. Kurs zaawansowany pokazuje, jak pracować, gdy klient nie wie, jest w depresji, w żałobie, przyszedł pod przymusem albo gdy w grę wchodzi bezpieczeństwo. Każdy temat ma rozmowę w dobrej i złej wersji oraz komentarz kliniczny.

  • 24 moduły, 96 lekcji i 45 godzin nauki, od modelu BRIEF po superwizję w duchu TSR.
  • Karty „Pytania o najlepsze nadzieje i preferowaną przyszłość” oraz „Pytanie o cud: wersje dla dorosłych, dzieci i par”.
  • „Bank pytań skalujących i relacyjnych” oraz „Karta rozmowy o postępie i relacji terapeutycznej”.
  • „Skalowanie bezpieczeństwa i plan bezpieczeństwa”, łącznie 15 załączników PDF.
  • Certyfikat ukończenia CWP z liczbą godzin.

Zobacz program kursu i zacznij naukę →

Najczęściej zadawane pytania

Czym jest pytanie o cud w TSR?

To pytanie, które zaprasza klienta do opisania zwykłego dnia po zmianie, gdy to, co go sprowadziło, jest rozwiązane na tyle, na ile by chciał. Służy budowaniu szczegółowego opisu preferowanej przyszłości, a nie narzucaniu celu.

Jak zadać pytanie o cud, żeby klient odpowiedział?

Zapowiedz, że pytanie jest nietypowe, zadaj je spokojnie i daj czas na ciszę. Potem pytaj krótko: po czym Pani pozna, co zrobi inaczej, kto zauważy, co jeszcze.

Co zrobić, gdy klient na pytanie o cud mówi „nie wiem”?

Najpierw poczekaj, bo „nie wiem” często oznacza namysł. Jeśli to nie pomaga, zmniejsz pytanie, zapytaj o perspektywę bliskiej osoby albo o podobny dzień w przeszłości, zamiast tłumaczyć sens ćwiczenia.

Kiedy nie zadawać pytania o cud?

W świeżej żałobie, w ostrym kryzysie, przy myślach samobójczych, w ostrej psychozie i u klientów, którzy wyraźnie nie chcą „psychologicznych sztuczek”. Wtedy lepsze są pytania o radzenie sobie albo prostsze pytania o jutro.

Czym różni się pytanie o najlepsze nadzieje od pytania o cud?

Pytanie o najlepsze nadzieje dotyczy tego, co klient chce osiągnąć dzięki spotkaniom, i zwykle otwiera sesję. Pytanie o cud jest jednym ze sposobów budowania opisu przyszłości, w której te nadzieje się spełniają.

Czy TSR szkolenie online wystarczy, żeby pracować z trudnymi przypadkami?

Szkolenie online daje wiedzę, przykłady rozmów i narzędzia, ale umiejętności rosną dopiero w praktyce, najlepiej z superwizją. Przy klientach w kryzysie warto też znać zasady oceny ryzyka samobójczego.

Czy po kursie TSR w CWP dostanę certyfikat?

Tak, po ukończeniu kursu dostajesz certyfikat ukończenia CWP z liczbą godzin. Kurs nie jest szkoleniem akredytowanym przez towarzystwo TSR i nie nadaje uprawnień ani tytułu terapeuty TSR.

Źródła

Ostatnia aktualizacja: 14 października 2026. Artykuł ma charakter edukacyjny i nie zastępuje superwizji ani szkolenia w nurcie.

Newsletter

Nowe teksty i nowości z biblioteki CWP

Jedna wiadomość, gdy pojawi się coś wartego uwagi: nowe szkolenia i ścieżki, nowe teksty na blogu, zmiany w regulacji zawodu. Bez ofert w każdym mailu.

Powiązane szkolenia

Szkolenia, które rozwijają ten temat

Dostęp w ramach subskrypcji — bez opłat za pojedyncze szkolenie.

Blog

Przeczytaj także