CWPCentrum Wiedzy Psychologicznej
Wszystkie teksty
Rodzic29 września 20267 min czytania

Dziadkowie mieszkają daleko, a dziecko prawie ich nie zna. Jak zbudować bliskość?

Babcia dzwoni, a dziecko chowa się za Twoimi plecami. Dziadek przyjeżdża raz na pół roku i przez pierwszy dzień jest dla wnuka obcym panem. Podpowiadamy, jak krok po kroku budować więź, gdy dzieli Was wiele kilometrów.

Autor: Redakcja CWP

Dziadkowie mieszkają daleko, a dziecko prawie ich nie zna. Jak zbudować bliskość?

Babcia dzwoni w niedzielę, prosi: „Pokaż mi się, kochanie”, a dziecko ucieka z pokoju. Dziadkowie przyjeżdżają dwa razy w roku i zanim wnuk się do nich przyzwyczai, już trzeba się żegnać. Po każdej wizycie zostaje żal, że ta relacja mogłaby wyglądać inaczej.

Jak zbudować bliskość z dziadkami, którzy mieszkają daleko? Najwięcej daje regularny, przewidywalny kontakt dopasowany do wieku dziecka, a nie długie, rzadkie rozmowy „z obowiązku”. Pomagają stałe rytuały, drobne namacalne gesty, takie jak list czy paczka, i dobrze przygotowane wizyty. Rola rodzica polega głównie na tym, żeby być mostem: ułatwiać kontakt, podsuwać tematy i dawać tej relacji czas.

Poniżej znajdziesz, dlaczego dziecko na początku bywa nieśmiałe wobec dziadków, co konkretnie robić na co dzień i jakich błędów lepiej unikać.

Dlaczego dziecko jest zdystansowane wobec dziadków, których rzadko widzi

Dla dziecka bliskość buduje się przez powtarzalność. Ktoś, kto pojawia się często, pachnie znajomo, bawi się w ten sam sposób i reaguje przewidywalnie, staje się „swój”. Dziadkowie widziani raz na kilka miesięcy dla małego dziecka mogą być na początku kimś niemal obcym, nawet jeśli bardzo je kochają.

Warto odróżnić dwie rzeczy:

  • Odległość geograficzną, czyli kilometry między domami. Z nią niewiele da się zrobić.
  • Odległość emocjonalną, czyli poczucie, że ta osoba mnie zna, pamięta o mnie i jest dla mnie ważna. Na nią macie duży wpływ.

Dystans dziecka wobec dziadków nie oznacza, że ich nie lubi albo że relacja jest stracona. Częściej znaczy po prostu: „Potrzebuję chwili, żeby sobie przypomnieć, kim jesteście”. Starsze dzieci i nastolatki z kolei mogą unikać rozmów, bo nie wiedzą, o czym mówić, albo wstydzą się pytań w stylu „jak tam w szkole?”.

Jak budować bliskość na odległość krok po kroku

Nie trzeba wielkich wysiłków. Liczy się rytm i drobne gesty, które powtarzają się tydzień po tygodniu.

  1. Ustalcie stały dzień i godzinę rozmowy. Na przykład niedziela przed kolacją. Przewidywalność sprawia, że rozmowa staje się rytuałem, a nie przypadkowym wtargnięciem w zabawę.
  2. Dopasujcie wideorozmowę do wieku. Z maluchem krótko: piosenka, pokazywanie zabawek, „gdzie jest nosek?”. Z dzieckiem szkolnym wspólna gra, zagadka albo pokazanie rysunku. Z nastolatkiem czasem lepiej sprawdzi się wiadomość niż kamera.
  3. Dajcie dziadkom temat, nie tylko pytanie. Zamiast „co słychać?” podsuń: „Zosia wczoraj pierwszy raz jechała na rowerze bez kółek”. Dziadkowie mogą wtedy nawiązać do czegoś konkretnego.
  4. Wprowadźcie rytuały na odległość. Babcia czyta bajkę na dobranoc przez telefon, dziadek co tydzień zadaje zagadkę, razem odliczacie dni do wakacji na kalendarzu. Takie małe rzeczy budują poczucie ciągłości.
  5. Wykorzystajcie listy i paczki. Papierowy list, pocztówka czy rysunek to coś, co dziecko może dotknąć i schować. Paczka od dziadków z drobiazgiem i kilkoma słowami mówi: „Myślę o Tobie”.
  6. Mówcie o dziadkach na co dzień. „To jest kubek od dziadka”, „Babcia też lubi pierogi z jagodami”. Dziadkowie stają się wtedy obecni w życiu dziecka także między rozmowami.
  7. Zadbajcie o wizyty. Przed przyjazdem oglądajcie zdjęcia, opowiadajcie, co razem zrobicie. W trakcie wizyty postawcie na wspólny, spokojny czas zamiast listy atrakcji. Pożegnanie zamknijcie czymś, co daje nadzieję: „Za miesiąc znowu zadzwonimy przy torcie urodzinowym”.

Czego nie robić (i czym to zastąpić)

  • Zmuszanie dziecka do rozmowy („Powiedz babci coś miłego, no już!”). Presja zwykle wzmacnia opór. Zamiast tego: pozwól dziecku być obok, bawić się przy telefonie i dołączyć, kiedy będzie gotowe.
  • Długie rozmowy ponad możliwości dziecka. Trzylatek nie wysiedzi przed ekranem pół godziny. Zamiast tego: krótko i częściej.
  • Zawstydzanie („Nie wstydź się, to przecież dziadek”). Zamiast tego: nazwij, co widzisz: „Potrzebujesz chwili, to w porządku”.
  • Ocenianie dziadków przy dziecku. Nawet jeśli masz z nimi napięcia, dziecko nie powinno ich dźwigać. Zamiast tego: dorosłe sprawy załatwiaj między dorosłymi.
  • Czekanie, aż relacja „sama się zrobi”. Na odległość rzadko się tak dzieje. Zamiast tego: kilka stałych, prostych działań.

Jak dopasować kontakt do wieku dziecka

Niemowlę i małe dziecko

Na tym etapie najważniejsze są głos, twarz i powtarzalność. Krótkie wideorozmowy, te same piosenki, wspólne „a kuku” przez ekran. Pomaga też zdjęcie dziadków w widocznym miejscu i nagranie, na którym babcia czyta ulubioną książeczkę. Na początku wizyty maluch może się chować, to normalne. Dajcie mu czas, żeby obserwował dziadków z bezpiecznej odległości, zanim zechce podejść.

Dziecko w wieku szkolnym

Dzieci w tym wieku lubią wspólne projekty: rywalizację w grze planszowej przez wideo, wspólne czytanie tej samej książki, wymianę listów, hodowanie tej samej rośliny. Dziadkowie mogą stać się sojusznikami w pasji dziecka albo pomocą w nauce, na przykład przy wypracowaniu o historii rodziny.

Nastolatek

Nastolatek często się oddala, także od dziadków, i to jest naturalny etap. Nie warto go zmuszać do kamery. Lepiej sprawdzają się krótkie wiadomości, zdjęcia, rozmowa o jego zainteresowaniach bez oceniania. Dla wielu nastolatków babcia czy dziadek bywają dorosłymi, przy których mogą mówić swobodniej niż przy rodzicach.

Najczęstsze błędy rodziców

Piszemy o nich bez oceniania. Łatwo w nie wpaść, gdy życie jest zabiegane, a relacja z dziadkami bywa skomplikowana.

  • Rozmowy tylko przy okazji świąt. Jeden długi telefon raz na kilka tygodni daje mniej niż pięć minut co tydzień.
  • Traktowanie wizyty jako egzaminu. Oczekiwanie, że dziecko od razu rzuci się dziadkom na szyję, często kończy się rozczarowaniem po obu stronach.
  • Brak przygotowania dziadków. Warto im powiedzieć, co dziecko teraz lubi, czego się boi, o czym chętnie opowiada. Dzięki temu łatwiej im nawiązać kontakt.
  • Nierówne traktowanie dwóch par dziadków. Jeśli jedni są blisko, a drudzy daleko, dziecko może czuć różnicę. Małe gesty wobec dalszych dziadków pomagają to wyrównać.
  • Przenoszenie własnych napięć. Jeśli relacja rodzica z dziadkami jest trudna, łatwo nieświadomie ograniczać kontakt. Warto oddzielić konflikt dorosłych od potrzeby dziecka.

Kiedy warto poszukać wsparcia

Większość trudności w relacji z dziadkami da się rozwiązać cierpliwością i dobrą organizacją. Warto jednak porozmawiać z psychologiem lub skorzystać z konsultacji rodzinnej, gdy:

  • konflikt między rodzicami a dziadkami jest tak silny, że dziecko wyraźnie to przeżywa,
  • dziecko reaguje na kontakt z dziadkami silnym lękiem, który nie mija z czasem,
  • w rodzinie pojawiła się choroba, demencja albo śmierć dziadka lub babci i dziecko sobie z tym nie radzi,
  • masz podejrzenia, że podczas kontaktów dzieje się coś niepokojącego, na przykład przemoc lub zaniedbanie.

W sytuacji zagrożenia bezpieczeństwa dziecka dzwoń pod 112. Dzieci i nastolatki mogą same porozmawiać z kimś pod numerem 116 111 lub 800 12 12 12 (Dziecięcy Telefon Zaufania Rzecznika Praw Dziecka).

Jeśli chcesz poznać więcej pomysłów na wideorozmowy, rytuały i trudne sytuacje rodzinne, zajrzyj do szkolenia Dziadkowie i wnuki – budowanie bliskości mimo odległości i różnicy pokoleń. Każda lekcja kończy się prostym ćwiczeniem, które można od razu wypróbować w rodzinie.

Najczęściej zadawane pytania

Jak często dziecko powinno rozmawiać z dziadkami, którzy mieszkają daleko?

Lepiej krócej i regularnie niż długo i od święta. Dla wielu rodzin dobrze sprawdza się jedna lub dwie krótkie rozmowy w tygodniu o stałej porze, na przykład w niedzielę przed kolacją. Przy małym dziecku wystarczy kilka minut z piosenką czy pokazaniem zabawki. Rozmowę można uzupełniać zdjęciami, nagraniami głosowymi i wiadomościami. Najważniejsze, żeby rytm był przewidywalny i realny do utrzymania dla wszystkich.

Dziecko nie chce rozmawiać z babcią przez kamerę. Co robić?

Nie zmuszaj go i nie zawstydzaj, bo presja zwykle wzmacnia opór. Pozwól dziecku bawić się w pobliżu telefonu, a babci poproś, żeby zaczęła od czegoś ciekawego: zagadki, pokazania kota, zabawnej miny. Krótsze rozmowy o stałej porze oswajają sytuację. Czasem pomaga zmiana formy, na przykład nagranie wiadomości głosowej albo narysowanie obrazka, który potem pokażecie przez kamerę. Z czasem dziecko zwykle chętniej dołącza.

Jak przygotować dziecko na przyjazd dziadków, których rzadko widzi?

Kilka dni wcześniej oglądajcie razem zdjęcia dziadków i opowiadajcie, co z nimi robiliście ostatnio. Zaplanujcie jedną wspólną aktywność, na którą dziecko może się cieszyć, na przykład pieczenie ciasta czy spacer do parku. Poproś dziadków, żeby po przyjeździe nie naciskali na przytulanie i dali dziecku czas na oswojenie się. Małe dziecko często najpierw obserwuje z bezpiecznej odległości, a po chwili samo podchodzi.

Co dziadkowie mogą wysłać wnukowi w paczce?

Najlepiej sprawdzają się drobiazgi z osobistym akcentem, a nie drogie prezenty. Może to być list lub pocztówka, zdjęcie dziadków, rysunek, domowe ciasteczka, książeczka z dedykacją, nasiona do wspólnego posadzenia czy zagadka do rozwiązania przy kolejnej rozmowie. Dla dziecka ważny jest przede wszystkim sam gest i to, że paczka przyszła właśnie do niego. Warto potem odpisać albo zadzwonić i opowiedzieć, co się spodobało.

Jak sprawić, żeby dziecko nie faworyzowało dziadków, którzy są bliżej?

Naturalne jest, że dziecko jest bliżej z tymi dziadkami, których widzi częściej. Nie trzeba tego zwalczać, warto natomiast dać szansę dalszym dziadkom. Pomaga stały rytuał kontaktu, rozmowy o nich w codziennych sytuacjach, zdjęcia w domu i wspólne tradycje, na przykład coroczne wakacje. Nie porównuj dziadków przy dziecku. Możesz też poprosić bliższych dziadków o wsparcie, na przykład o wspólne wysłanie kartki do drugiej pary.

Czy wideorozmowy mogą zastąpić spotkania z dziadkami na żywo?

Nie zastąpią ich całkowicie, ale mogą bardzo pomóc w podtrzymaniu więzi między spotkaniami. Dzięki regularnym wideorozmowom dziecko rozpoznaje twarz i głos dziadków, zna ich zwyczaje i szybciej oswaja się podczas wizyty. Najlepiej traktować je jako uzupełnienie: krótkie, przewidywalne rozmowy plus namacalne gesty, takie jak listy i paczki, a do tego wizyty, nawet rzadkie, zaplanowane tak, by liczył się wspólny czas.

Newsletter

Nowe teksty i nowości z biblioteki CWP

Jedna wiadomość, gdy pojawi się coś wartego uwagi: nowe szkolenia i ścieżki, nowe teksty na blogu, zmiany w regulacji zawodu. Bez ofert w każdym mailu.

Powiązane szkolenia

Szkolenia, które rozwijają ten temat

Dostęp w ramach subskrypcji — bez opłat za pojedyncze szkolenie.

Blog

Przeczytaj także