Ten kurs jest dla rodzica, który przez lata wypracował sprawdzone sposoby wspierania dziecka w spektrum autyzmu, a teraz, gdy dziecko wchodzi w okres dorastania, ma wrażenie, że grunt nagle usunął się spod nóg. Rzeczy, które kiedyś dawało się jakoś przetrzymać, teraz kończą się przeciążeniem. Dziecko, które w szkole sprawiało wrażenie, że „radzi sobie coraz lepiej", w domu bywa na granicy wytrzymałości. A do tego wszystkiego dochodzą coraz poważniejsze pytania o przyszłość — o to, jak nastolatek poradzi sobie sam, kiedy Ciebie zabraknie w roli tłumacza świata, który nie zawsze jest dla niego intuicyjny.
To nie jest kurs o tym, jak „naprawić” nastolatka w spektrum. To praktyczny przewodnik zbudowany wokół jednego, kluczowego założenia: nastolatek w spektrum ma przed sobą te same zadania rozwojowe co każdy nastolatek — budowanie tożsamości, autonomii i relacji — ale mierzy się z nimi mając mózg, który inaczej przetwarza bodźce sensoryczne, zmianę i sygnały społeczne. To połączenie bywa wyczerpujące dla obojga, a jednocześnie jest w pełni zrozumiałe i możliwe do prowadzenia mądrze, bez rezygnowania ani z bezpieczeństwa, ani z bliskości.
Program prowadzi Cię przez siedem modułów: od zrozumienia, co dokładnie zmienia się w mózgu i ciele nastolatka w okresie dojrzewania, przez rozpoznanie maskowania i wypalenia autystycznego, przez stopniowe budowanie autonomii i samodzielności przez rutynę, przez przyjaźnie i relacje rówieśnicze, przez rozmowy o ciele, emocjach i seksualności dostosowane do potrzeb nastolatka w spektrum, przez szkołę średnią i realistyczne planowanie przyszłości, aż po ostatni, najtrudniejszy temat: stopniowe oddawanie kontroli mimo bardzo realnego lęku.
Ton kursu jest empatyczny, bezpośredni i wolny od moralizowania. Zakładamy, że jesteś zmęczonym, czasem zagubionym rodzicem, a nie studentem psychologii — dlatego każda technika ma konkretny przykład z życia, przykładowe zdania do powiedzenia nastolatkowi (nie małemu dziecku — inny ton, więcej szacunku dla jego autonomii) i realistyczne rozpoznanie, że część sytuacji nie ma jednego dobrego rozwiązania, tylko wymaga świadomego wyboru.