Dzieci i młodzież: ADHD, autyzm, neuroróżnorodność
ADHD u dzieci i nastolatków – diagnoza różnicowa i wsparcie
Od wywiadu i skal przesiewowych po realny plan współpracy z rodzicem i szkołą.
Pacjent z lękiem przed oceną rzadko potrzebuje zapewnień, że nikt go nie ocenia. Pokazujemy mechanizm lęku społecznego i to, jak pracować z nim przez eksperymenty behawioralne i wyobrażenie siebie.
Autor: Redakcja CWP

Ten tekst jest częścią przewodnika Lęk u dorosłych (tekst 6 z 13).
Lęk przed oceną u dorosłych to silna, uporczywa obawa, że w sytuacjach społecznych wypadnie się źle, zostanie negatywnie ocenionym lub skompromituje się na oczach innych. W nasilonej postaci przybiera formę lęku społecznego. W terapii kluczowe jest nie tyle przekonywanie pacjenta, że „nikt go nie ocenia”, ile praca z mechanizmami, które podtrzymują lęk: uwagą skierowaną na siebie, zachowaniami zabezpieczającymi, przetwarzaniem po zdarzeniu i negatywnym wyobrażeniem siebie. Główną drogą zmiany są eksperymenty behawioralne.
Poniżej opisujemy, jak rozumieć ten mechanizm i jak krok po kroku przełożyć go na pracę w gabinecie.
Każdy czasem obawia się oceny. Lęk przed oceną staje się problemem klinicznym, gdy jest silny, uporczywy i prowadzi do unikania lub wyczerpującego „przetrwania” sytuacji społecznych. Pacjenci opisują go różnie:
Lęk może dotyczyć szerokiego zakresu sytuacji (rozmowy, spotkania towarzyskie, praca zespołowa) albo być węższy, na przykład ograniczać się do wystąpień publicznych. Często współwystępuje z perfekcjonizmem, niską samooceną i obniżonym nastrojem. Warto też odróżnić go od wstydliwości jako cechy temperamentu i od trudności w komunikacji wynikających z innych przyczyn, na przykład ze spektrum autyzmu.
Najbardziej znanym i praktycznym ujęciem jest poznawczy model lęku społecznego Clarka i Wellsa. Opisuje on kilka elementów, które wzajemnie się podtrzymują.
W sytuacji społecznej pacjent przestaje obserwować rozmówców i otoczenie. Uwaga kieruje się do wewnątrz: na napięcie, rumieniec, drżenie głosu, własne słowa. Pacjent „monitoruje” siebie i na tej podstawie wnioskuje, jak widzą go inni. Jeśli czuje się czerwony, zakłada, że jest bardzo czerwony i że wszyscy to widzą.
Uwaga skierowana na siebie tworzy wewnętrzny obraz tego, jak pacjent wygląda w oczach innych. Ten obraz jest zwykle zniekształcony i przesadzony. Często ma korzenie we wcześniejszych, upokarzających doświadczeniach. Pacjent mówi: „Widzę siebie jako czerwonego, spoconego człowieka, który się jąka”.
Żeby uniknąć kompromitacji, pacjent stosuje strategie, które wydają mu się ochronne:
Zachowania te mają trzy niekorzystne skutki: uniemożliwiają sprawdzenie, czy katastrofa by nastąpiła, nasilają uwagę skierowaną na siebie i często sprawiają, że pacjent wypada gorzej, na przykład jako zdystansowany lub nieprzystępny.
Przed sytuacją pacjent wyobraża sobie najgorsze scenariusze. Po niej uruchamia się przetwarzanie po zdarzeniu, czyli szczegółowa, negatywna analiza tego, co się wydarzyło. Pacjent odtwarza swoje zachowanie, wyolbrzymia błędy i pomija sygnały neutralne lub pozytywne. W efekcie wspomnienie sytuacji jest gorsze niż sama sytuacja, a lęk przed kolejną rośnie.
Pracę dobrze zacząć od wspólnego rozpisania modelu na konkretnym, niedawnym przykładzie. Pomocne pytania:
Rozpisanie tych elementów na kartce pozwala pacjentowi zobaczyć, że lęk jest podtrzymywany przez konkretne procesy, a nie przez jego „wadę charakteru”. Już to bywa dla wielu osób dużą ulgą.
Eksperymenty behawioralne są rdzeniem pracy. Różnią się od klasycznej ekspozycji tym, że każdy eksperyment ma sprawdzić konkretną przepowiednię pacjenta.
Klasyczny i bardzo przekonujący eksperyment prowadzi się w gabinecie. Pacjent rozmawia z terapeutą lub inną osobą dwa razy: raz stosując swoje zachowania zabezpieczające i skupiając uwagę na sobie, drugi raz rezygnując z nich i kierując uwagę na rozmówcę. Po każdej rundzie ocenia swój lęk i to, jak według siebie wypadł. Zwykle okazuje się, że bez zabezpieczeń lęk jest niższy, a rozmowa bardziej naturalna.
Za zgodą pacjenta nagrywa się fragment rozmowy lub krótkie wystąpienie. Przed obejrzeniem pacjent opisuje szczegółowo, jak jego zdaniem wygląda: jak bardzo jest czerwony, jak bardzo drży głos. Następnie ogląda nagranie, najlepiej jak obcą osobę, i porównuje z przewidywaniem. Różnica między wewnętrznym obrazem a nagraniem jest często duża i przekonująca.
Kolejne eksperymenty planuje się w realnym życiu, zawsze z przepowiednią i sposobem jej sprawdzenia:
Ten ostatni typ, celowe drobne potknięcia, pozwala sprawdzić, jak ludzie naprawdę reagują na niedoskonałość. Pacjent zwykle odkrywa, że reakcje są neutralne albo w ogóle niezauważalne.
Pacjent uczy się świadomie kierować uwagę na zewnątrz: na treść rozmowy, twarz rozmówcy, otoczenie. Ćwiczy się to najpierw w sytuacjach neutralnych, potem w coraz trudniejszych. Celem nie jest „odwracanie uwagi od lęku”, tylko zbieranie realnych informacji o tym, jak reagują inni.
Przetwarzanie po zdarzeniu warto traktować jako osobny cel terapii. Pacjent uczy się je rozpoznawać („znowu odtwarzam spotkanie”) i przerywać. Pomaga pytanie: „Czy ta analiza sprawia, że następnym razem będzie łatwiej, czy trudniej?”.
U części pacjentów negatywne wyobrażenie siebie wiąże się z konkretnymi wspomnieniami, na przykład wyśmiania w szkole. Wtedy można pracować z tym wspomnieniem, między innymi metodą przepisywania wyobrażeń, w której pacjent wraca do wspomnienia i wprowadza do niego nową perspektywę, na przykład spojrzenie dorosłego na siebie z tamtego czasu. Taka praca wymaga ostrożności i doświadczenia, a w przypadku doświadczeń traumatycznych dobrze jest omawiać ją na superwizji.
Jeśli chcesz zobaczyć techniki pracy z lękiem społecznym w szerszym kontekście terapii poznawczo-behawioralnej, w tym projektowanie eksperymentów behawioralnych, zajrzyj do szkolenia Techniki CBT – praktyczne techniki terapii poznawczo-behawioralnej. Modele i ćwiczenia do pracy z lękiem, depresją, przekonaniami i nawykami.
To silna i uporczywa obawa przed negatywną oceną, kompromitacją lub odrzuceniem w sytuacjach społecznych. Przejawia się napięciem, rumienieniem się, drżeniem głosu, unikaniem rozmów i wystąpień, szczegółowym przygotowywaniem się oraz długim analizowaniem sytuacji po fakcie. Gdy mocno ogranicza funkcjonowanie, może być objawem lęku społecznego, który wymaga oceny klinicznej.
Najczęściej w podejściu poznawczo-behawioralnym. Terapeuta wspólnie z pacjentem rozpisuje model lęku, a następnie prowadzi eksperymenty behawioralne: z rezygnacją z zachowań zabezpieczających, przekierowaniem uwagi na zewnątrz, nagraniem wideo i celowymi drobnymi potknięciami. Osobno pracuje się z przetwarzaniem po zdarzeniu i negatywnym wyobrażeniem siebie. Tempo i dobór eksperymentów dostosowuje się do pacjenta.
To przeniesienie uwagi z otoczenia na własne doznania, zachowanie i wygląd w trakcie sytuacji społecznej. Pacjent monitoruje rumieniec, drżenie, swoje słowa i na tej podstawie zakłada, jak widzą go inni. Przez to traci kontakt z realnymi reakcjami rozmówców, a jego wewnętrzny obraz siebie staje się przesadnie negatywny. Terapia uczy świadomego kierowania uwagi na zewnątrz.
Ponieważ pacjent przypisuje im zasługę za to, że katastrofa nie nastąpiła, więc nigdy nie sprawdza, czy bez nich by sobie poradził. Dodatkowo nasilają one skupienie na sobie, a często sprawiają, że pacjent wypada gorzej, na przykład jako zdystansowany. Dlatego w terapii stopniowo się z nich rezygnuje w ramach zaplanowanych eksperymentów behawioralnych.
To szczegółowa, zwykle negatywna analiza sytuacji społecznej po jej zakończeniu. Pacjent odtwarza w myślach rozmowę, wyolbrzymia swoje błędy i pomija neutralne lub pozytywne sygnały. W efekcie wspomnienie jest gorsze niż sama sytuacja, a lęk przed kolejną rośnie. W terapii pacjent uczy się rozpoznawać ten proces, sprawdzać jego skutki i przerywać go.
U części osób może być uzupełnieniem, ale zwykle nie jest główną interwencją. Większość pacjentów z lękiem przed oceną ma wystarczające umiejętności społeczne, tylko lęk i zachowania zabezpieczające blokują ich użycie. Dlatego rdzeniem terapii jest praca z mechanizmami podtrzymującymi lęk, a trening umiejętności warto rozważyć dopiero wtedy, gdy wywiad wskazuje na rzeczywiste braki.
Newsletter
Nowe teksty i nowości z biblioteki CWP
Jedna wiadomość, gdy pojawi się coś wartego uwagi: nowe szkolenia i ścieżki, nowe teksty na blogu, zmiany w regulacji zawodu. Bez ofert w każdym mailu.
Powiązane szkolenia
Dostęp w ramach subskrypcji — bez opłat za pojedyncze szkolenie.
Dzieci i młodzież: ADHD, autyzm, neuroróżnorodność
Od wywiadu i skal przesiewowych po realny plan współpracy z rodzicem i szkołą.
Zaburzenia osobowości i regulacja emocji
Zbudujesz konceptualizację trybową i poprowadzisz dialog krzeseł, który zmienia doświadczenie, a nie tylko przekonanie.
Trauma, PTSD i interwencja kryzysowa
Przeprowadzisz pełną ocenę ryzyka, ustalisz poziom pilności i napiszesz z pacjentem plan bezpieczeństwa w trakcie jednej sesji.
Przewodnik: Lęk u dorosłych
29 września 2026
Pacjent z napadami paniki boi się nie tyle sytuacji, co własnego ciała: kołatania serca, zawrotów głowy, duszności. Pokazujemy, jak przygotować i poprowadzić ekspozycję interoceptywną krok po kroku, bez wzmacniania unikania i z dbałością o bezpieczeństwo.
7 min czytania
29 września 2026
Kiedy jedno zmartwienie zostaje rozbrojone, na jego miejsce przychodzi następne. Pokazujemy, dlaczego praca z treścią zmartwień w lęku uogólnionym zamienia się w gonitwę i co robić zamiast niej.
7 min czytania
1 października 2026
Lęk u dorosłych rzadko wygląda jak podręcznikowy opis. Porządkujemy objawy w czterech obszarach i pokazujemy, po czym poznać, że lęk adaptacyjny przeszedł w zaburzenie lękowe.
8 min czytania