CWPCentrum Wiedzy Psychologicznej
Baza wiedzy CWP: ADHD dla studenta

Lekcja demonstracyjna · bez logowania

Baza wiedzy CWP: ADHD dla studenta — ADHD a muzyka i dźwięki

19 minModuł: ADHD w 20 minut

Moduł szósty, „ADHD w 20 minut", to seria krótkich, praktycznych lekcji — bez rozbudowanych analiz mechanizmów, jakie poznaliśmy we wcześniejszych modułach tego kursu, ale z konkretnymi obserwacjami na temat tego, jak ADHD przenika codzienne, z pozoru drobne obszary życia. Zaczynamy od muzyki i dźwięków — tematu, o którym osoby z ADHD mówią zwykle z dużym przekonaniem, choć doświadczenia bywają tu zaskakująco różne, nawet przeciwstawne.

Dźwięk jako źródło stymulacji

W module pierwszym poznaliśmy podwyższoną wrażliwość na nudę i potrzebę stymulacji jako jeden z rdzeniowych mechanizmów ADHD. Muzyka w tle — podczas nauki, pracy przy komputerze czy porządków — bywa dla wielu osób z ADHD sposobem na dostarczenie sobie dodatkowego pobudzenia, które pomaga „utrzymać" uwagę na zadaniu monotonnym. To nie jest rozproszenie w potocznym sensie, lecz raczej dopełnienie niedostatecznego poziomu stymulacji płynącej z samego zadania — mózg, który potrzebuje więcej pobudzenia niż zapewnia mu cisza, dostaje je z zewnątrz.

Dlaczego nie działa to tak samo u każdego

Jednocześnie wiele osób z ADHD zgłasza wręcz odwrotne doświadczenie: muzyka ze słowami, zwłaszcza podczas czytania czy pisania, konkuruje o te same zasoby uwagi, które są potrzebne do przetwarzania tekstu, i w efekcie utrudnia, nie ułatwia, skupienie. Różnica bywa związana z rodzajem zadania — muzyka instrumentalna, bez tekstu, rzadziej konkuruje z czytaniem czy pisaniem niż muzyka ze słowami, bo nie angażuje tych samych obwodów językowych. Warto też pamiętać o indywidualnej zmienności, poznanej już w tym kursie: to, co jednej osobie z ADHD pomaga się skoncentrować, drugiej może skupienie całkowicie rozbić — nie ma tu jednej reguły działającej dla wszystkich.

Nadwrażliwość na dźwięki otoczenia

Osobnym zjawiskiem, niezależnym od muzyki słuchanej z wyboru, jest nadwrażliwość na dźwięki otoczenia, które nie da się wyłączyć — rozmowy w tle w open space, dźwięk klimatyzacji, hałas ulicy. U wielu osób z ADHD trudność z filtrowaniem nieistotnych bodźców, poznana w module pierwszym przy okazji uwagi selektywnej, obejmuje również dźwięk: niezamierzony hałas z otoczenia bywa trudniejszy do zignorowania niż u przeciętnej osoby, bo mechanizm odpowiedzialny za odsuwanie nieistotnych sygnałów na dalszy plan działa słabiej. Słuchawki wygłuszające dźwięk lub biały szum bywają w tej sytuacji praktycznym rozwiązaniem — nie dlatego, że „naprawiają" ADHD, ale dlatego, że zastępują niekontrolowany, zmienny hałas otoczenia stałym, przewidywalnym tłem, które łatwiej zignorować.

Muzyka jako regulator nastroju i energii

Muzyka bywa też wykorzystywana bardziej bezpośrednio — jako sposób na regulację własnego poziomu energii i nastroju, zwłaszcza przed zadaniem wymagającym mobilizacji, o której mówiliśmy już w kontekście motywacji i pracy „na ostatnią chwilę". Energiczny utwór przed trudnym zadaniem czy spokojna muzyka po stresującym dniu bywają prostym, dostępnym każdemu narzędziem regulacyjnym — nie zastępują one żadnej z bardziej złożonych strategii, ale są tanim i szybkim sposobem na chwilowe dostosowanie poziomu pobudzenia do wymagań sytuacji.

Cisza nie zawsze jest sprzymierzeńcem

Warto podkreślić jeszcze jeden, często niedoceniany wątek: dla wielu osób z ADHD całkowita cisza podczas długiej sesji nauki nie jest wcale komfortowym, ułatwiającym skupienie warunkiem, lecz sama staje się formą niedostatecznej stymulacji, o której mówiliśmy na początku tej lekcji. Zbyt mało pobudzenia z otoczenia bywa dla mózgu potrzebującego stymulacji sygnałem do jej samodzielnego wygenerowania — stąd niepokój, wiercenie się czy odpływanie myśli w zupełnej ciszy, mimo że intuicyjnie wydawałaby się ona warunkiem idealnym do koncentracji. To dobrze tłumaczy, czemu część osób z ADHD pracuje efektywniej w kawiarni, gdzie tło dźwiękowe jest umiarkowane i różnorodne, niż w całkowicie wyciszonym, pustym pomieszczeniu.

Podcasty i audiobooki jako odrębny przypadek

Podcasty i audiobooki słuchane w tle różnią się istotnie od muzyki ze słowami, choć na pierwszy rzut oka wydają się podobne. Ich treść jest w pełni werbalna i narracyjna, a nie tylko rytmiczna czy melodyczna — co oznacza, że konkurują o te same zasoby uwagi językowej, co czytanie czy pisanie, jeszcze silniej niż piosenka z refrenem. Osoba z ADHD, próbująca jednocześnie czytać podręcznik i słuchać podcastu, zwykle nie przyswaja w pełni żadnego z tych dwóch strumieni informacji — łatwiej to zauważyć niż w przypadku muzyki, bo próba przywołania treści podcastu po zakończeniu takiej sesji zwykle wypada rozczarowująco.

Praktyczny wniosek na koniec

Zamiast szukać jednej, uniwersalnej reguły — zawsze cisza, zawsze muzyka, zawsze konkretny gatunek — praktyczniej działa krótki eksperyment: sprawdzenie, jak własna koncentracja reaguje na kilka wariantów tła dźwiękowego przy różnych typach zadań, i zanotowanie, co faktycznie pomaga, a co tylko wydaje się pomagać. Muzyka i dźwięk nie są dla osoby z ADHD neutralnym tłem — mogą realnie pomagać lub przeszkadzać, w zależności od rodzaju zadania, rodzaju dźwięku i indywidualnej wrażliwości.

Dalsza część szkolenia

Pozostałe 49 lekcji w abonamencie

Dostęp do całego szkolenia i pozostałych materiałów biblioteki wynika z subskrypcji. Plan Student można uzupełnić o pojedyncze szkolenia ze Specjalisty (29 zł, powyżej 20 godz. 39 zł). Certyfikat z liczbą godzin dydaktycznych wystawiamy po ukończeniu wszystkich lekcji.

Certyfikat potwierdza udział w szkoleniu i liczbę godzin dydaktycznych. Nie nadaje uprawnień zawodowych, nie jest certyfikatem psychoterapeuty żadnego towarzystwa naukowego ani zaświadczeniem oświatowym. Materiały mają charakter edukacyjny i nie zastępują superwizji ani leczenia.